Przejdź do treści
Czytanie

O starej mirabelce

Egzystencjalne
Tu była kiedyś stara mirabelka Co na wiosnę swym kwieciem przesadzała Blaskiem raziła I pszczół nazwołała Bo jak co roku W swym w zwyczaju owocowac dla wszystkich chciała. Lecz... Na nic jej chęci i niczym są jej pragnienia Gdy czlowiek sciął ją tak poprostu Jakby od niechcenia I może jakaś gałazka Jeszcze się ostała Ale przepychem swym Już nikogo tak nie zadziwiała...
97 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

7 online · kaja-maja

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie