Przejdź do treści

O Zmartwychwstaniu

O wierze
Słońce Co nigdy wzejść nie miało swym blaskiem rozdarło Już zmroczniałe niebo. I ta siła przeogromna Życiodajnym powiewem Niechcianą pustynie Do radości zbudziła. Jakby z nurtem rzeki Od źródła do morza Siłą Miłości Nadzieję Na bezludziu rozlała Gdzie każde ziarno Ktore obumrzeć będzie chciało Przyniesie plon najobfitszy.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie