Przejdź do treści

Odrobina dobra

• Egzystencjalne
Odrobina dobra Oczom błysku nadaje Twarzy uśmiechu Co od łez może już o nim zapomniała? I nagle rojem spadających gwiazd czarne niebo się staje. Jakby tysiące królewskich motyli zatoczyło koło na pustej łące By potem zniknąć wśród zlotych ramion Wschodzącego słońca. A my stoimy Wzruszeni Onieśmieleni Jak piękny sen Rozpamietujmy Bez końca.
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

49 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie