Przejdź do treści

Pod góre na Szczyt

O wierze
Nie w pierwszym prześwicie nieba Pośród ciemnych drzew nadzieja szczytu leży. I ten zdradliwy promień słońca Co do opadu sił namawia Byś się zatrzymał I już nie powstał. Lecz serce wciąż słucha Głosu co woła By iść ciągle iść I na prawdziwy szczyt Choć z trudem Wejść zdołać.
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
też nie to drzewo jest zachwytem
co wysokie w barwie płowieje
a te co z porankiem rosy jak wody
skosztuje słońca w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie