Przejdź do treści

Z dnia na dzień

Egzystencjalne
Z dnia na dzien Zakwitly kwiaty Zamienil sie w cud Tamten suchy zakatek I lament spadajacych lisci Zmienil się w radosc spiewajacych ptakow I chcac nie chcac Zrywasz owoce ktore Bog dal Niedowierzając Że to już... Ale sycac sie Słodkim smakiem Soczystych Bozych darów.
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie