Przejdź do treści
Spokój...Spokój...Spokój... Ponad płynącymi ścianami Przed oczami ślepymi Kiedy hejnał rozbrzmiewa rozkoszny Trzymam się ze zmęczonymi. I nie raz pomyślę - - O Innych, co mogą Zasnąć - na myśl samą Z niezmęczoną głową Wiem, że - sam nie jestem Bo są Ci - co czuwają, O wpół do szóstej nad ranem Piją, Myślą, Kochają. z dedykacją dla Jacka.
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie