Przejdź do treści
Czytanie

Ekspedientka

Miłosne
Ekspedientka Była sobie ładna Nudziła się okropnie Marzyła o wymarzonym chłopie A ten się wnet pojawił, I coś tam kupił, On biedny na nią się zapatrzył Mówi se w duchu Trzeba ją zaprosić Wnet ją o to poprosić, Zaczął żwawo Pytał prosił, Jej tajemnicze uśmieszki znosił Ona na to, no dobra Jeśli jestem taka ładna Myśli sobie... Umówię się, co będę miała?... Ach tak księcia i królestwo a on-,kochać będę i myć naczynia... Ona na to- pokocham cię i bez tego I tak oba gołąbki się do siebie gruchały I na zawsze się kochały a morał taki byle jaki Oby miłość była łatwa i szybka Skocz se do sklepu,może jedna piękna Na miłość głodna czeka?
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie