Przejdź do treści
Czytanie

Srebrzyste morza mocy.

O wierze
Srebrzyste morza mocy. 23 - 2 - 2014 - Tego, Roku Pańskiego i Bożo Dobrego. Okryty Dniem, świeżością przestrzeni, niby białym mchem, czasu jasnym natchnieniem wolności, świat dobrych pragnień łaknący świętości. Lepiony z marzeń i staranności, jak garnce gliniane, niby Dłońmi Boskości, Świetlistością Łaski, Jej Czystym Blaskiem Życia, Źródłem Spływającym z Błękitu Serca Bicia, na srebrne morza mocy, spokojne pokus białych, dla wypraw Trudnych Szczęścia, bez skazy i pęknięcia, Szkieletem Doskonałym, by Można było Przemóc, Cień Prawdą Świata Cały i Jego Zło Przekleństwa, na Chwałę Boską Męstwa, Platyny Kwiatu Siły, Słonecznej Walki Słowa, Bożego z Księgi Życia, Światłością, dla rozbicia słów czerni smolnej stali, niezgody zła z otchłani, co spływać chce na Róże, lekkości piękna złudzeń, radosnej rozkoszności, że nie ma kwiatów z kości. W wonności snach płatkowych, ogrodów letnio świeżych, kuszących barwą Pełną, by objąć kielich szczery, Pragnienia i Słodkości, żeby Nektaru Posmakować Miłości, Miodu sycącego zmysłowej Złocistości, zwyczajnie Pospolitej namiętnej młodości, w zefirze tchnącym ducha, z nut utkanego brzmieniem, pokuśnym przebudzeniem, podstępu żądzy Grzesznej, Wiodącej nie bezpiecznie, do Ciepła Cudów Czarnych, figlarnych uciech marnych. Pisarz Prewencyjny : Mirosław Witold Piotr Butrym.
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie