Przed burzą

Niebo dzis tak szybko poszarzało,

Oka mgnienie i promienie gasną.

Wiatr kluczy niespokojnie

w wyludnionych ulicach

wieczornego miasta.

Słychać szczekanie psów.

Powietrze pachnie zastanowieniem.

Niemrawe światło latarni

nie odgania snu,

wręcz przeciwnie.

Czy to deszcz czy mówią liście?

Patrzę w jasne światło w oknie.

nie chcę zapomnieć tego słońca.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie