Przejdź do treści

Skłamię

Egzystencjalne
Pewnego dnia spotkam Cię na ulicy Rzeknę cześć i z rozbrajającym uśmiechem Skłamię że u mnie wszystko w porządku Że życie układa się pomyślnie Że żenię się za kilka lat (jeszcze nie ma daty) Że zwiedzam świat nie tkwię zamknięty Wśród czterech ścian Że wiedzie mi się finansowo Że robię to co sprawia mi radość Skłamię perfidnie gdy kiedyś Cię spotkam Skłamię i odejdę przed siebie Abyś nie pomyślała że odchodząc Zrujnowałaś mój cały świat Że zabrałaś tlen Że zgasiłaś słońce Że wylałaś kwas na serce Ale trwam lecz kaleką już będę I gdy pewnego dnia spotkam Cię na ulicy Skłamię Po prostu skłamię
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
podoba się choć smutnie

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie