*** (zdziczałe myśli skudłacone...)

Egzystencjalne
zdziczałe myśli skudłacone sny
oswojone przez pustkę i ciszę
mkną w nieprzewidywalnych kierunkach
lecz nie tam gdzie powinny
zaganiając nieznane twarze
w nicość bezsennych dni
przeżytych na ćwierć-snach
pożerając po drodze własnego
jestestwa sens
puste w środku zginą
w swej materialnej powłoce
7 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie