Niemożność więźnia
Radość wolności
Ciężar kajdanów
Nadzieja- w siatce motyl
Wszystko i tylko tyle
Strząsnąć kajdany?
Zadźwięczą- obudzą okrąg
Pierzchnie wolność
Motyl uleci z sieci
...................
Zamykam oczy
Otwarte drzwi
Myśl moja w przestrzeni i czasie jest wolna
Opadły kajdany
Krokiem radosnym beztroskim
Przemierzam bulwary, ulice
Kochanka jasnowłosa i słodka
Aksamitem swej dłoni gładzi me lice
Przerwa radosnym westchnieniem cisza
Umknęła spłoszona mysz
Więzienna towarzyszka
O głupcze!
Ciężar kajdanów
Nadzieja- w siatce motyl
Wszystko i tylko tyle
Strząsnąć kajdany?
Zadźwięczą- obudzą okrąg
Pierzchnie wolność
Motyl uleci z sieci
...................
Zamykam oczy
Otwarte drzwi
Myśl moja w przestrzeni i czasie jest wolna
Opadły kajdany
Krokiem radosnym beztroskim
Przemierzam bulwary, ulice
Kochanka jasnowłosa i słodka
Aksamitem swej dłoni gładzi me lice
Przerwa radosnym westchnieniem cisza
Umknęła spłoszona mysz
Więzienna towarzyszka
O głupcze!
0
0
8 odsłon