Przejdź do treści

Łzy

Pod zasłoną wiklinowych powiek rodzi się łza,
taka malutka.
Ruchem rzęs spływa po policzku tworząc drogę,
zwierciadło życia.
To tam, w każdym atomie słonej cieczy zapisana jest codzienność,
godzina, minuta życia.
Wczoraj odszedłeś, zostawiłeś jedno słowo-żegnaj,
którego nawet nie wypowiedziałeś.
Widziałam je w Twych oczach.
Wczoraj płakały tylko moje oczy,
dzisiaj już krwawi moje serce.
Miłość to ból, cierpienie, krzyż męki.
Nie martw sie jednak.
Przyjdzie mi dźwigać jeszcze wiele takich krzyży.
21 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie