Na pewno
Na martwym drzewie
wieszam liście
owoce urosną później
na pewno
Za okno wystawiam rośliny w donicach
za chwilę zacznie padać
czuję to
Odmawiam modlitwy
modlę się by był obok
niedługo przyjdzie
Spoglądam na swoje puste kartki
natchnienie wróci
myśli się ułożą
Pakuje codziennie walizkę
by wrócić do domu
już tak długo
Usiądę na betonowych schodach
popatrzę na pusty wjazd
na szumiący ciszą las
wspomnieniami
Na jałowej ziemi
posadzę drzewa
nadzieja zdziała cuda
na pewno
wieszam liście
owoce urosną później
na pewno
Za okno wystawiam rośliny w donicach
za chwilę zacznie padać
czuję to
Odmawiam modlitwy
modlę się by był obok
niedługo przyjdzie
Spoglądam na swoje puste kartki
natchnienie wróci
myśli się ułożą
Pakuje codziennie walizkę
by wrócić do domu
już tak długo
Usiądę na betonowych schodach
popatrzę na pusty wjazd
na szumiący ciszą las
wspomnieniami
Na jałowej ziemi
posadzę drzewa
nadzieja zdziała cuda
na pewno
0
0
7 odsłon