Miałem wszystko

O życiu
Jestem człowiekiem
człowiek wszystko miał
tylko nie szczęście

Parę pięknych ciał
Uroków i ból
Młodych lat
Widziałem starość
I trud wasz
O życie doczesne

Dostałem troskę
garstkę uczuć
I nie dało rady
moje serce

Kilka wspólnych kroków
Przy zachodzie wiosną
Wracając o zmroku
Zapach twojej skóry
i moją samotność

Teraz Aniołem
który porzuca wszystko
nawet życie...
1 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 7 lat temu
Z całym szacunkiem wiersz podoba się ,ale...coś mi w nim nie gra,chyba jest niespójny -czytam jakbym szła po kocich łbach(taki bruk).Twoja twórczość ma to coś ,co przyciąga-nigdy z niej nie rezygnuj.
Dziękuję za twój komentarz Wielobarwna ;) Możliwe, że niezbyt dokładnie przekazałem myśli. Pominąłem kilka wersów i chwilę wprowadzenia. Ale jestem młody, dopiero kształtuję swoją twórczość, może z wiekiem będzie lepiej.
nieanna 7 lat temu
a ja tu czuję jakiś fałsz...uroków i ból? ; ) w profilu podajesz, że masz 18 lat, a już jesteś po zawale?! (nie dało rady moje serce)
jakieś to wszystko udawane, pod publiczkę i by przyciągnąć współczucie
Aniołem to ty na pewno nie jesteś, chociaż się tak przedstawiasz. Anioły nie porzucają życia, tylko głupcy.
A ja tu wyczuwam nieudolne próby podłamania tego co robię. Nawet nie mam ochoty komentować, nieanno... ;) Serce może nie dawać rady na wiele sposobów, ponadto wczytując się i rozumiejąc wcześniejsze słowa, można się domyślić, że chodzi o współczucie/zrozumienie. Wspomniałem w tym utworze o ludziach starszych, których tak bardzo nie potrafiłem polubić/pokochać jako katolik. Przedstawiłem jednak, że z wiekiem człowiek jest w stanie wiele zrozumieć,przebaczyć. Poniekąd uosabiam się w nim z innymi ludźmi, niezależnie od wieku, chociaż aby snuć takie fałszywe założenia jak Ty, to już trzeba na to wieku i bólu doświadczeń. PS. Nie znasz mnie nieanno, nawet nie próbujesz poznać. Człowiek popełnia w życiu wiele błędów( nawet młody, tak! to możliwe) ale to czyny świadczą o człowieku i szczere intencje.Po twojej wnikliwej obserwacji mojego profilu i poznania wieku, powinnaś też się domyślić, że gdybym miał udawać/robić coś pod publiczkę , to z pewnością nie tutaj, nie w tym miejscu i nie w ten sposób. Wcześniej robiłem co innego, byłem gdzie indziej i takową ,,publiczkę miałem, o wiele większą niż kilka sprawdzających osób, otwartych, bo takich tu dużo, ale są też przeciwieństwa, z którymi ostatnio zaczynam się spotykać ;)
nieanna 7 lat temu
sprawny jesteś werbalnie :) ale to mało, mało, mało...
nieudolnie ;) przestanę cię podłamywać, pisz dalej dołująco, ja wybywam :)
Wiersz nie jest dołujący, nieanno ;) Serdecznie pozdrawiam.
Helen 7 lat temu
Widzę potencjał.. pierwsza strofa do wyrzucenia. Druga zbyt podniosła, do delikatnej przeróbki. Trzecia zyska gdy zrezygnujesz z dwoch ostatnich wersów, uzasadnię to tym iż ,,nie dało rady moje serce,, to trochę wychodzone, ale każdy ma swoje odczucia i myślę że twój utwór tylko zyska na tym gdy go okroisz. Czwarta nie wymaga zmian, a ostatnia według mnie zbędna.. lepiej zastąpić ją czymś krotkim i prostym tak żeby ładnie zapiąć w klamerkę całość :) pozdro
nieanna 7 lat temu
JEST dołujący. smutny i pogmatwany (DELIKATNIE MÓWIĄC ;))
Dziękuję Helen, może nie będę już kroił, tylko pomyślę nad tym w następnym wierszu ;) Pozdro
PS. Ostatnia moim zdaniem nadaje sens pozostałym strofom, które słusznie powinny pójść pod skalpel ;)
Miło chociaż że twoje komentarze doprowadzają mnie do śmiechu ;) Jeśli wiesz więcej niż twórca o utworze... (DELIKATNIE NEGUJĄC) ;)
29 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie