Przejdź do treści
Czytanie

Szkła

Dzisiaj widzę ,przez okno żywy zielony poświęcany słońcem patrzę się w lustro Bo mam takie oczy, uczucia podatne na obcy dotyk, emocje ,chcieli je na sekundę zdobyć. Widzę przez nie wnętrze, czuję ,ile tajemnic przez nie wyszło, i jak lekka wada może zakrzywić rzeczywistość, Patrzę na siebie, białka to czystki czyli ludzkie Eden. I jak nie miłość to pustka, jedna z nich wypełni przyszłość, kolejny oddech jutra. Jestem szaleńcem, chaotyczna niepewność mieszana przez apatyczną codzienność z okiem przy szkle, mieszam wartości przez szkło, chociaż dzień w dzień wciąż stąd...
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie