Przejdź do treści
Czytanie

wiersz na wyjeździe

Miłosne
Nam nie trzeba rozczulonych tkliwych podłużnie piórem czarnym atramentem jak oczy listów miłosnych na półce przy lampce jasnej nocy jak twoje na mnie w południe wzrokiem błądzących zaśnięć mógł zapomnieć czy stąd pójdzie? prawie zawsze dotyk sprawi wszystko uśnie byłem taki markotny byłam taka na później lepiej nic nie zrobić żeby było smutniej! A czerwcowej oglądam się za Tobą a same gwiazdy i w czerń mnie ciągnie bo coś twoje we mnie ciągle patrzy...
97 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
a zabacz jak pasuje
'nam nie trzeba rozczulonych wierszy
na półce listów miłosnych
podłużnym piórem pisanych
czarnym atramentem jak oczy' w:)
I
iron1 7 lat temu
idziesz jeszcze nie przetartym szlakiem ....powodzenia.. bo widoki są ciekawe .....
Dziękuję kaja-maja i iron1 ;) Pozdrawiam ;)
M
mck49 7 lat temu
w nocy wszystkie oczy są czarne ;))

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie