Przejdź do treści
Czytanie

Żyłeś szybko, umarłeś młodo...

O przyjaźni
Żyłeś szybko, umarłeś młodo Towarzyszu nocnych wędrówek Ochrzczony w pierwszych łzach rozsądku Przyjacielu! Pewnie przez to,że tak zajadle Sypałeś popioły spalonych liter Na rozgrzaną , dumną głowę Czy aby nie zbyt staranie Układałeś symfonię Nadzieji Z tłumów epileptycznych Nerwów? Warto było, przemieniać bezczelnie Wody zwątpienia W wino o smaku niepobitej Dumy? Przyjacielu! Żyłeś szybko, umarłeś młodo Ledwie zaczynając dorosłe życie Pełen zdrowia i boskiej iskry Spoczywaj w spokoju Spokój, rzecz którą zuchwale kradłeś... Bracie... Ku pamięci przyjaciela Nazywał sie Wyrzut Sumienia
111 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

19 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie