Przejdź do treści
Czytanie

Krach

Na ulicy chleb czerstwy kruszy
Starzec co ołtarz z myśli zbudował
Nie osiągnął spokoju duszy
Zdziera skórę - kruszy od nowa

***

Wzór przez okno nigdy jednaki
Pod gałęzią subtelnego cienia
Pójdę policzę na niebie ptaki
Odlatujące sensy istnienia
41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

10 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie