Przejdź do treści
Czytanie

*** sonet

ty byłaś dla mnie mgnieniem oka
jak kwiat co w zimę wykwitł blady
i cicho zniknął w gromowładnych
przestrzeniach nocy co szeroką

nakryła ciebie snu powłoką
i nawet świt co zawsze ładny
był dla mnie pustym martwym żadnym
i tylko obraz twój w obłokach

co mi pozostał niczym świeca
to przypomnienie że nie wrócisz
posępną kroplą wosku ściekła

niech w pyły wszystko się obróci
bom nie do szczęścia lecz do serca
twojego miła zgubił klucze
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

54 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie