Gdy obetną mi rękę...

Edwardowi Stachurze


Gdy obetną mi rękę,
będę uwolniony od ręki –
skazany na podwójną niewolę
ręki drugiej?

Oślepiony przekazuje wzrok
pozostałym zmysłom

Mężczyzna, któremu oddaje się kobieta
staje się w połowie kobietą –
śmierć kobiety
nie uśmierca kobiecej cząstki mężczyzny?

Uwolnienie się od Poezji
odbije się jej brakiem –
posiadanie i brak
mają tę samą zniewalającą wartość?

*****
nie mów o wolności
który piszesz wiersze –
każda metafora określa twój mrok

Poezja jest wojną
którą się toczy
z miłością

Na ławce głaskać kochaną palcami
w łóżku umierać z miłości z żonami
czekać na wolność, której nie będzie –
żyć mądrze w obłędzie
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie