Przejdź do treści

Gdy obetną mi rękę...

Edwardowi Stachurze Gdy obetną mi rękę, będę uwolniony od ręki – skazany na podwójną niewolę ręki drugiej? Oślepiony przekazuje wzrok pozostałym zmysłom Mężczyzna, któremu oddaje się kobieta staje się w połowie kobietą – śmierć kobiety nie uśmierca kobiecej cząstki mężczyzny? Uwolnienie się od Poezji odbije się jej brakiem – posiadanie i brak mają tę samą zniewalającą wartość? ***** nie mów o wolności który piszesz wiersze – każda metafora określa twój mrok Poezja jest wojną którą się toczy z miłością Na ławce głaskać kochaną palcami w łóżku umierać z miłości z żonami czekać na wolność, której nie będzie – żyć mądrze w obłędzie
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie