Przejdź do treści

KANIBALIZM

Józefowi Tischnerowi Pierwotny u wszystkich ludów sposób traktowania zmarłych to zjadanie zmarłych – należę do tych, których głód niepokoi Najpierw uderza w oczy pożądliwość – istnienie i zanikanie przedmiotu odczuwasz głód i odczuwasz pragnienie ***** Kanibalizm subtelnie wdarł się do moich świątyń gdzie moi kapłani – moje głodne zmysły spełniają niepojętą ofiarę Czy ja mam ten głód, czy ten głód ma mnie? Więc myślę o tobie, kobieto – religio i nie wiem, czy chce mi się wiary, czy seksu ***** Pulsowanie wszechświata przepowiada choroby i klęski, więc słucham to bóstwo tęskniący nazywam przedmiot, który jest Bogiem jakbym otoczył się wszelkimi snami Miłość jest odpowiedzią bez wzajemności – jest lepsza od Boga ***** Obejmuję umiłowaną i nie posiadam wiary dusza moja cierpi i znieczula się wobec cierpienia choruje na szukanie Boga, którego straciła Nie chcę iść dalej w ten głód stwórz mnie od nowa Wszechwładny – zawały serca wszech przestrzennego dopadły człowieka który się modli i przeklina los ***** Święty Jan od Krzyża sugeruje że cnota bywa przeszkodą dla religii – sam przecież nie może radzić utraty cnoty Więc trzeba cierpieć? Absurd cierpienia nie istniał u źródeł – zaprzecza wieczności a w sztuce absurdem jest śmierć! Więc ja jestem grzech przywiązany do Słowa? pożądaj mnie Słowo mój władco ***** Ciało wyczerpane hekatombą głodu mniej elastyczne twardnieje moje dłonie mogły być ciepłe a wzrok kolorowy – piękna, która ustalasz reguły wydajesz ludzi na hańbę i na wstyd A jednak zima jest wszędzie i matowa powierzchnia skóry kurczy tę ziemię, aż skręcają się kiszki – kręte ulice zmęczenia i stresu utrwalające ten śmiertelny głód I odtąd już są tacy ludzie których nie ma...
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie