Przejdź do treści

Tu w gruncie rzeczy wszystko się rodzi na buncie...

Tu w gruncie rzeczy wszystko się rodzi na buncie ta cała spuścizna geniuszów i epok i pojedynczych nieistotnych cierpień i oświeconych upadłych pokoleń one wyrosły na wojnach i nieszczęśliwych związkach pomiędzy urodzonymi nie po to Te całe miasta, przemysły i armie banki, hotele, handel, gazety giełdy, aborcje, szpitale i sądy majątki, mniejszości, choroby zboczenia i mafie, obsesje i zdrady i brawurowe szaleńcze kariery genialne dzieci, przedwczesne śmierci nacjonalizmy, ekspansje i przemoc różne kościoły, tęsknoty, więc wszystko są formą niezgody - postacią sprzeciwu wobec rodziców przed którym ustrzec nie zdoła ten wiersz sam raczej wyrósł na żyznej glebie betonu i kultywuje nie życie, lecz śmierć
49 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
naprawdę ?
gizela1 9 lat temu
f oglle ..kolor krwi wziął się od keczupó...phiii

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie