ZAPISKI Z CZASU PRÓŻNI I

Łaska Boża wprowadza mnie w ciemno i zimno –
każdy jest święty na równi z każdym świętym
brama jest wielka w jedną i w drugą stronę

Nie umiem się modlić
dlatego piszę –
początkując na drodze ku doskonałości
zmysłowość przemilczę - jest dużo wcześniej

Bóg sam dokonał, czego dokonał
człowiek we mnie pozostał pasywny w tym świetle

Przyrodzone jest nadprzyrodzone i nie pozwala się poznać –
smugę jasności poznaję naturalnie
ale to, czego nie poznaję stanowi moją istotę

Inna, z kości mojej
przychodzisz do mnie w mojej pasywności
więc nie wiem, co rzec –
granica jest niepewna pomiędzy duszą
a czym dusza nie jest

Niewielu odczuwa tę inność
więc powiem tak:
to jest fałsz w schemacie, że czyniąc to samo
każdy grzeszy tak samo

Uwolnienie pamięci uwolni cię od formy Boga
jeśli pamięć zjednasz z Bogiem
zapomnisz wszystkie formy i poznania

I dopiero teraz przedmioty swoje, i zdarzenia swoje
przeżyjesz z KIMŚ, przeżywając COŚ

Widzę drzewo z kimś –
jesteśmy tu razem zawsze samotni
w doskonałej bliskości

Inność współuczestniczy w tańcu
w identycznym rytmie
określa bliskiego
i pozwala spojrzeć jednymi oczyma

Nazwij więc przedmiot, który jest Bogiem
lub nie nazywaj go wcale

Cokolwiek powiem jest jednak nieprawdą
a potem prawdą
a potem znów nieprawdą –

i taka jest moja droga ku doskonałości
1 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 8 lat temu
Tak oto zjawia się szyderstwo –
szukanie niczego
zamiana WSZYSTKIEGO w NIC

świetnie to robisz to zamienianie w NIC. Gratulacje.
leopard 2 8 lat temu
jak atomy jesteśmy każdy
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie