Przejdź do treści

Bracie

O przyjaźni
Na Twojej twarzy maluje się smutek, któremu upust daje muzyka i chociaż chcesz, to na minutę nie może przestać grać i zamyka tę falę gorąca, przypływu złych myśli, zaczyna kotłować się w Tobie i rusza gdzieś w głąb, tam do serca - kłębi się, wzrusza, wreszcie zadziała - raduje się dusza. Lecz smutek powraca i nie chce odpuścić, jak dziecko niechciane - rzucona sierota, wzdychałam ciężko, pytając: "Co Ci?" dziś wiem, mój Bracie: to tęsknota.
39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie