Przejdź do treści

Zamknięte drzwi.

Miłosne
Bujany fotel a na nim poduszka. Taka nie duża, ale już przybrudzona, z wyhaftowanym bukiecikiem, podwiędłych róż. W jej zakamarkach, wypełnionych kurzem wciąż odciśnięte są dwa wgłębienia. I wspomnienia maleńkich opuszków twych dłoni. Paznokci subtelnie połyskujących, w błękitnej poświecie, gdy bawiłaś się rdzawym frędzelkiem. Jego smętne resztki wciąż leżą tam, gdzie go odłożyłaś. Zwrócone w kierunku dawno zamkniętych drzwi.
26 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie