Przejdź do treści
Czytanie

bezdomna

Od siebie
stoi przy drodze uboga niewinność ta sama,co niegdyś komuś przysięgała po stokroć miłość bezdomna na bezdrożach, zasypiająca po cichu ta,co przelała gorzkie łzy, które ponoć są czystą krwią, bezdomna nicość w objęciach swych myśli mrocznych jak noc i złowieszczych jak bez Słońca dzień bezdomna próżnia, a jej blask już blednie i ducha światu oddaje z nadzieją,że po drugiej stronie jej istnienie bedzie rajskim majem...
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie