Przejdź do treści

na pocałunki miłej

Miłosne
Kędyś się, moja miła, pocałunków uczyła? Iż takie są upojne, wonne i sycące... Żali ci mistrzem było płomienne lata słońce? Zaż krąży w nich i gore słoneczna moc opita?... Pożywam z ust twych, miła, piję z warg twych, miła, A oto spichrz są wieczny i źródło bezkońca... Kędyś się, moja miła, pocałunków uczyła, Iż takie są upojne, wonne i sycące... Znad jakkiej-żeś to wody, rodzącej sny, przybyła? Na jakiej, śród uroczysk uśpionej, kwiatów łące Zebrałaś woń, od której do dna się szałem mącę... Skądże, mów, ust twych słodki, przemożny czar, skąd siła?... Kędyś się, moja miła, pocałunków uczyła?
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie