*DLA PIOTRA G.
połóż mnie proszę
na tym miękkim mchu
skrop mnie słodką wonią
najpiękniejszych słów
przynajmniej jeden raz
nie powiem nigdy więcej
pass,pragnę wreszcie
uwierzyć,że nadszedł
tak długo wyczekiwany
dla nas czas
z lekka wietrzyk
nas owiewa,a Słoneczko
jak zwykle ogrzewa,
Twoje usta-moja skroń,
Twoje serce-moja dłoń
na tym łożu z miękkiego
mchu
połóż mnie właśnie tam,
policzmy razem,
ile na niebie świeci gwiazd,
może któraś spadnie
wprost do kieszeni nam,
może kiedyś znajdziemy
się wśród tych samych
gwiazd...
połóż mnie proszę
na tym miękkim mchu
skrop mnie słodką wonią
najpiękniejszych słów
przynajmniej jeden raz
nie powiem nigdy więcej
pass,pragnę wreszcie
uwierzyć,że nadszedł
tak długo wyczekiwany
dla nas czas
z lekka wietrzyk
nas owiewa,a Słoneczko
jak zwykle ogrzewa,
Twoje usta-moja skroń,
Twoje serce-moja dłoń
na tym łożu z miękkiego
mchu
połóż mnie właśnie tam,
policzmy razem,
ile na niebie świeci gwiazd,
może któraś spadnie
wprost do kieszeni nam,
może kiedyś znajdziemy
się wśród tych samych
gwiazd...
7
1
1 odsłon