Przejdź do treści

poszukiwanie szczęścia

Melancholia
Szukałam przyjaźni tam,gdzie jej nie było Nadzieję nawet miałam na wielką i prawdziwą miłość... Ci,którym ufałam, zawiedli mnie na całej linii... Wciąż szukam, rozglądam się wokół, lecz nikogo nie ma... Nawet Ciebie już nie ma, pojawiasz się tylko w snach... Tam zawsze mogę usiąść przy Tobie i sięgnąć gwiazd... Oczy zamykają się całkiem same, a serce lśni i drży ze strachu, że możesz mnie opuścić nawet tu,we śnie.. Panicznie się boję, że znów zostanę sama, ale tym razem na zawsze, na jawie i w marzeniach, gdzie tak mi dobrze, że niczego więcej nie chcę, nie potzrebuję.... Tak Cię moge kochać i podziwiać cała postać, skradać spojrzenie i karmić zmysły ciszą i pieknem, które nas otacza, ponieważ to my jesteśmy cudem świata, najwspanialszym darem, świątynią Pana....
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie