Przejdź do treści

Dla przyjaciela...

W dedykacji dla mojej kochanej siostrzyczki, ktora zawsze służyła mi radą i rozmową a przede wszystkim potrafiła mnie wysłuchać i zrozumieć gdy było naprawdę źle... Mam nadzieję, że chociaż w ten sposób będę mógł się odwdzięczyć... GOD BLESS YOU...

Przepraszam tylko za taki spontan... ale wyszedl chyba dobrze... :) Pisałem Ci go na gg pamiętasz? hehe... to była moja cicha rozmowa z Tobą

...........................................................

Gdy miłości świt odsłoni pierwszy promień słońca
Gdy się na niebie złociste słońce zarumieni
Pamietaj, siostrzyczko... kochać będę Cię bez końca...
Wsród traw, łąk i drzew zieleni...

Pamiętaj mnie, gdziekolwiek będziemy
Nasze smutki, żale i rozmowy
Pamiętaj łzą każdą w mroku się odnajdziemy
Gdy dzień nastanie tęczowy...

I ja pamiętać Cię będę duszyczko radosna
Gdziekolwiek los mnie wyrzuci
Bo w słowach Twych zaklęta niczym wiosna
Miłość, która nigdy nas nie zasmuci...

I chociaz przez wichury, burze i zamiecie
Szukać mi Ciebie trzeba będzie
Gdziekolwiek Cie los porzuci na świecie
Pamietaj... znajdę Cię wszędzie...

Szukać Cię będę pod tęczy cieniem
Szukać będę pod drzew listowiem
I nigdy, przenigdy się nie zmienię
Gdzie szukać Cię od obłoków sie dowiem...

Będę się pytał gwiazdy polarnej
co świeci najjaśniej
gwiazdozbiorów mgławicy gwarnej
i księżyca zanim w dzień słodko zaśnie...

I poszukam jeszcze w moim serduszku
w ktorym Twoje słowa zagościly
i opowiem Ci szeptem na uszko
gdy nad głowami naszymi gwiazdy będą sie mieniły

Opowiem Ci gdzie szukać chcialem
a gdzie znalazłem stojąc w upalnym słońcu
Gdy to się stało oniemiałem...
Gdy w serduszku znalazłem Cie w końcu...
23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie