Przejdź do treści

Wydzieranka, wyklejanka... czytomy?

Starannie wkleiłaś światło,
spokój, uśmiech i blask.
Starannie poukładałaś
uczucie i bezpieczeństwo
pachnącym jamajką
wiążącym klejem,
czegoś brakowało
więc
odbiłem na tym obrazku
odcisk warg,
lepkość dłoni, spojrzeń,
słów.
Niestarannie poukładałem
uśmiech, uczucie i blask.
W momencie dzieła
wydarłem światło
wkleiłem deszcz,
dałem chłód i dreszcz.
Choć obiecałem, że wkleję coś jeszcze
i się zmienię,
ty czekając na cud,
ostygłaś,
rozdarta cierpieniem...
24 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie