Przyjdź
Gdzie jesteś, tak bardzo czekam na ciebie
Bo dni mijają i lata mijają
A ciebie wciąż niema i niema
Smutek w mym sercu rozbija obozem
To boli i więzi, bezlitośnie me istnienie
Gdzie jesteś ma ukochana, ma piękności
Szukam cię najmilsza, lecz znaleźć nie mogę
Łzy z oczu się cisną, lecz nic nie zaradzą
Potrzebuję cię, tak bardzo pragnę
Ty wielce mi droga, pieniądz proch warty
Tak wiele bym oddał, gdybym posiąść mógł
Tak troszczył, tak kochał, świat nie widział
Czemu cię niema, proszę powiedz czemu
Czy ty jesteś, czy naprawdę istniejesz
Pragnę cię miłości moja, proszę przyjdź
Bo dni mijają i lata mijają
A ciebie wciąż niema i niema
Smutek w mym sercu rozbija obozem
To boli i więzi, bezlitośnie me istnienie
Gdzie jesteś ma ukochana, ma piękności
Szukam cię najmilsza, lecz znaleźć nie mogę
Łzy z oczu się cisną, lecz nic nie zaradzą
Potrzebuję cię, tak bardzo pragnę
Ty wielce mi droga, pieniądz proch warty
Tak wiele bym oddał, gdybym posiąść mógł
Tak troszczył, tak kochał, świat nie widział
Czemu cię niema, proszę powiedz czemu
Czy ty jesteś, czy naprawdę istniejesz
Pragnę cię miłości moja, proszę przyjdź
0
0
7 odsłon