Przejdź do treści

Depresant

O życiu
Kreska za kreską kreskę popycha Napawam się tą chwilą w samotności Gdy skończy się działka sięgnę po kielicha I będę pił aż alkohol wchłoną kości Wiem że dla innych jestem abstynentem Życie zbliża mnie do grobowej mogiły Inni nigdy nie widzieli mnie ze skrętem Chciałbym przestać ale nie mogę znaleźć w sobie siły Ludzie, ludzie wy mnie nie znacie Nie rozumiecie tego systemu Własne problemy w pustych głowach macie Nie pomożecie odnaleźć się nikomu innemu Czasem, gdy zamykam oczy chce mi się marzyć Pojechać gdzieś daleko stąd Piękną dziewczynę uczuciem obdarzyć Znaleźć w świecie własny kąt. Ale, gdy widzę własne odbicie Siadam na krześle zaciskam pięści Takie historię jak moja lubicie Może po prostu tak mają artyści Nie mam już nic oprócz wolnej woli Wolności tego cholernego słowa Uczucie empatii tak mnie strasznie boli Aż zastyga w moim gardle mowa
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie