Przejdź do treści
Czytanie

30. Za Oknami.

O życiu
Za oknami, choć ponuro, znów kolejny dzień świstaka. To nie martwię się zmarszczkami, gdyż mnie jesień uspokaja. Naturalnie, lubię ciszę, zaczytany w czasopismach. Odpoczywam od chaosu, taka ma wewnętrzna przystań. Odpoczywam od detali, nie potrzebnych mi w ogóle. Wiem, że nigdzie się nie śpieszę, wena w głowie maszeruję. Choć czasami ta samotność, chce mnie dobić bez powodu. Uspokajam sam emocje, bez pomocy psychologów.
143 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

18 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie