Przejdź do treści
Czytanie

warownia

praca w niedzielę jest grzechem a człowiek ma odpoczywać narzędzia pod pachę wezmę i wszelkie niezbędne tworzywa zbudować chcę palisadę z solidnych desek drewnianych ale to ciężkie, naprawdę lecz mówię: Marcin dasz rady następnie wezmę łopatę rów będę kopał olbrzymi przeniosę tysiące wiader do fosy wpuszczę rekiny :) wzmocnioną żelazem bramę za wielke łańcuchy podniosę obroni mnie przed taranem o ile przekroczy fosę... :) z kamieni wieżyczki wzniosę dla wyśmienitych łuczników potem wygodnie usiądę poczekam na przeciwników zbuduję sobię warownię choć grzechem w niedziele pracować lecz z czystym sumieniem to zrobię od zła chcę się odizolować...
54 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
fajne i pouczające :)
noemitka 14 lat temu
z morałem
SrokerS 14 lat temu
Fobja hahaha co za pytanie! :D przeciwnicy to Ci, którzy staną uzbrojeni po zęby pod bramą, będą wydawać niecenzuralne odgłosy bitewne, będą rzucać mięsem z katapult a w dodatku będą mieć wrogie spojrzenie... mam nadzieję że nigdy nie podejdą pod warownię :P
JKZ007 14 lat temu
z solidnych drewnianych desek - więc mówię przecież masz mięśnie:)
spiro136 14 lat temu
Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą,
mam parasol ,który chroni mnie przed nocą...Sztywny Pal Azji
27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie