Przejdź do treści

nie mam

Nie mam inspiracji . . .
Ty nią już nie jesteś – niestety. . .
( chyba )
bo przecież się nie znamy od wieków już nieomal.
Czy cześć nawiasowo wypowiadane
świadczy o przesiąkniętych sobą umysłach ?

Te same kilometry taśmy filmowej przejrzane
Natenczas – pamiętasz ? - gdy byliśmy razem.
Cóż. . . chciałam je znowu nadmienić,
ale czym jest rozpamiętywanie Ciebie
bez Ciebie?
Nas, bez nas.
Spójrz - znów zapada zmrok.
Sen z drzazgą na pościeli.
19 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie