Przejdź do treści
Czytanie

Z pasją przez życie i po jego zakończeniu.

Łzy podsycają płomień mego życia. Łzy, które są następstwem makabrycznego wysiłku, dążenia do celu, wyznaczonego wcześniej. Bolesne treningi pod osłoną nocy, niemal czuć smak ciemności i słychać krzyki wiatru. Łapie mnie głód, jestem głodny czerni. Zaspokoić swą potrzebę mogę jednym tylko sposobem, Wsłuchuję się w rytm wiatru, przyzwyczajam źrenicę do ciemności, po czym ostatni substytut, maszyna. W środku mnie ktoś umiera... Umiera moja kolejna słabość, kolejna bariera. Gdy popełnie błąd, kiedy moja dusza zostanie porwana, większość moich narządów zostanie rozdana. Część mnie będzie kontynuować życie, podaruję siebie.
130 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
jedno zdanie interesujące- zaspokoić swą potrzebę mogę jednym tylko sposobem. to sympatyczne, że darujesz akurat ten narząd.
95 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie