Przejdź do treści
Czytanie

Sens

Nikt nie pamięta czemu biegnie,
Nikt nie wie czy kiedyś nam ucieknie,
Nikt nie wie czy pożegnamy go wieńcem,
Czy sam bieg jest biegu sensem?
Czy mędrzec z największą laska odpowiedzieć zdoła...
Choć widzę jego brodę siwa i i spojrzenie sokole,
Wiem, że na pewno temu nie podoła.
A ja wciąż tkwię i tkwię na dole,
W jaki sposób powstać z niczego jak nowych gwiazd chmara,
Rozrzażyć jak z małej iskry płomienie,
Odrodzić się jak każda bijąca do brzegu fala,
Przebić się niczym mróz przez słońca promienie,
Rozwinąć skrzydła i pofrunąć jak ptak po przespanej zimie,
Wyrosnąć jak najwyższe drzewo świata posadzone w dolinie,
Podnieść się wiedząc, że każdy z nas skończy tak samo...
Nie widzę sensu, mamo!
41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie