Przejdź do treści
Czytanie

Brama nieba (żonce)

Miłosne
Zapukała miłość do mega serca drzwi, ostrożnie po cichutku weszłaś tam Ty, stanęłaś troszkę speszona i zagubiona i teraz już jesteś moja ukochana żona. Weszłaś powolutku na paluszkach i wślizgnęłaś się do mego łóżka, przyjąłem Cię całą do siebie i jest nam dobrze jak bywa w niebie. Nie ważne ile czasu nam zostało dużo,czy już jednak bardzo mało, dla mnie będziesz zawsze młoda i nigdy nie przeminie Twoja uroda. Będę Cię kochał do końca moich dni bo najważniejsza jesteś,będziesz Ty, aż rozstania nadejdzie kiedyś czas i zostanie już tylko jedno z nas. Gdy otworzą znów się nieba bramy to na zielonych łąkach się spotkamy, będziemy po nich tylko spacerować i bez końca jak dawniej się miłować .
239 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 miesiące temu
Zapukała miłość do serca mego drzwi,

ostrożnie po cichutku weszłaś tam Ty,

stanęłaś jak Nike speszona i zagubiona

i teraz już jesteś moja jedyna żona.

chodź maż jąderka w mosznie i członka
to jedyna w tobie to w uchu błonka
uwielbiam hemoroidy u twojej szpary
a z twoim wackiem brać się za bary
Taanatos 4 miesiące temu
Niestety leopardzie mój miły,dobre czasy się skończyły,jestem facet z krwi i kości i nie lubię mieć w swoim tyłku gości.
103 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie