Przejdź do treści

Słodki łobuz

• Miłosne
Okładka: Słodki łobuz
Było to przed wielu laty dopadł bożek mnie skrzydlaty, pewno mi w to nie uwierzycie ale podszedł on mnie skrycie. Popatrzył na mnie z wysokości i podsunął damskie słodkości, wszystkie one fest słodkie były ale z czasem troszkę i znudziły. Od latania rozbolały go skrzydełka, w jego dłoni błysnęła strzała wielka, i jak ta strzałą mnie nie trachnie i to wtedy zakochałem się właśnie. Jakaś dziwna mgła zasnuła moje oczy nagle świat wydał się taki uroczy, nie wiem co się w moim sercu działo ale z wrażenia zadrżało całe ciało. Spojrzałem w górę chen wysoko, a ten łobuziak puszcza do mnie oko, schował łuk i strzały do kołczana a ja upadłem przed Nią na kolana. Ogarnęły mnie takie boskie słodkości i pierwszy raz poznałem smak miłości. I nie ważne czy dokładnie tak to było ważne że to nam się przydarzyło.
202 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

76 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie