Przejdź do treści
Czytanie

Mortus

Gdy po drugiej stronie życia byłem obok siebie swoje ciało zobaczyłem, spokojnie na łożu boleści se leżało a na twarzy spokojny uśmiech miało. Gdy obok tak swego ciała stałem nagle okropnego bólu ja doznałem, no i co dobrego zrobiłeś doktorku miałem leżeć spokojnie do wtorku. A On do mego ciała duszę wrzucił i do życia migiem mnie przywrócił, to co mam teraz robić - nadal żyję i chciałbym uścisnąć Was za szyję. Z wrażenia aż usiadłem na podłogę że Wam te banialuki pisać mogę a Wy mocno w głowę się pukacie i może przyjemność z tego macie? To czemu Mortusa się tak boicie? Lepiej mocno objąć Go za szyję i się spytać,czy ja jeszcze żyję? I co ten Tanatos nam tutaj truje o Mortusie jakieś bajdy wypisuje.
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

17 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie