Przejdź do treści

Czekając...

O sobie
Potężną siłą tęsknoty poganiam zbyt wolno płynące godziny Drżącymi rękami opóźniam nałożenie czerwieni na usta by nie zdążyła zblednąć przed pocałunkiem Pochłaniam każdą delikatność odkrytą w Marzeniach Miłosnych Liszta by później oddać Ci ją w dotyku Nie mogąć cierpliwie czekać Twojego przybycia zamieniam nerwowy chód na spowolnione od namiętności kroki do Tanga które zaczynam tańczyć wraz z pragnieniami...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie