Przejdź do treści

ISTNIEJĄCY NIEZAUWAŻALNY

A jeśli Ty Boże naprawdę istniejesz i frasobliwie patrzysz na wszystkie te tragi-komedie o grzechach nałogach zdradach zabójstwach to czemu nie grzmisz jak wtedy na kupców w Twojej świątyni? tylko tak nieruchomo wisisz na swoim spróchniałym krzyżu bezsilności jakbyś bał się poruszyć jakbyś bał się zostać znów zauważony A jeśli naprawdę istniejesz i frasobliwie patrzysz na wszystkie te kabarety o cnotach wartościach wzlotach upadkach to czemu nie bronisz jak wtedy swych uczniów w łodzi na rozszalałym morzu? czemu nie oderwiesz cudotwórczych rąk i nie zapanujesz nad porozrzucanymi losami świata? Wciąż tylko nieruchomo wisisz na swoim krzyżu bezsilności jakbyś bał się poruszyć i po raz kolejny powiedzieć że Twoje królestwo nie jest z tego świata Wisisz jakbyś bał się zostać znów zauważony bo już raz zauważyli podejrzliwie podchodzili ostrożnie słuchali w końcu polubili nawet podziwiali a i tak sprzedali Więc tylko tak nieruchomo wisisz jakbyś bał się sprawdzić ilu jeszcze dziś zauważa Ciebie
78 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
Polecam:

Pozdrawiam :)
Tigerka 12 lat temu
dziękuję :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie