Przejdź do treści

Nekromanta

O przyjaźni
trącę parchem jak oklep śmierdzę złotem jak kościół jak kościany dwór z twarzy wyjęty gdzie przez dnie zaklęty odprawiał swój pacierz jam jest nekromanta zatruwam twą czaszkę i trzewie by przekuć się na drugi brzeg Twojej nieświadomości by tam móc zbudować nowy, prawdziwy dom który ogień przetrzyma którego najmocniejszy wiatr nie ugnie Tobie, moja miła ofiarowuje swoje usługi jak amen w pacierzu jak trumna o brzasku chodź, już świta
83 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 3 lata temu
Tempić hujów!
gizela1 3 lata temu
Jeśli znajdziesz swoje miejsce, będziesz nieśmiertelna

Olga Tokarczuk, Dom dzienny, dom nocny
6 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie