Przejdź do treści
Czytanie

*** (Tęsknota zdzierająca...)

Tęsknota zdzierająca smutek twarzy
Wstyd przepełniający moje trzewia

Dwa żywioły walczące o dzień
spojrzenia ci w oczy
szeptania: "Przepraszam, to nie ja,
to demon natury człowieczej
pokrył mnie całego łzami
i kazał siedzieć w rynsztoku"

Zlizywać będę twoje stopy
- na odpuszczenie grzechów to za mało
Wtulał w powietrze którym oddychasz
- banalne na odkupienie win

Doczekać dnia tak zwyczajnie zwyczajnego
i odrywając usta od twoich ust powiedzieć:
"Kochaj mnie,
tak samo
bardzo
nieustająco
wiecznie"
że aż nareszcie można się śmiać...
38 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

11 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie