Przejdź do treści

W Twoich rękach

• Melancholia
Otulona ciepłym wiatrem po omacku oddycham za zamkniętymi oczami żyje dusza jak ślad niepotrzebnego jutra.. Kiedy kończy się oddech noc się zaczyna niczym gorący płomień przenikasz umysł i krew.. Pył wzbiera się jak burzowa chmura coraz wyżej i głośniej wołam zimny deszcz zmył dziś słabe dłonie z pośpiesznie porzuconych pytań.. Kształt jak iskra człowieka wzbiera cząstka za cząstką.. Jestem w Twoich rękach..
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 11 lat temu
zmień masażystę; dobrze Ci radzę ... :|
Vera 11 lat temu
:) to nie masażysta lecz kreator zmian, zmiany czasem bolą, ale bez nich nie byłoby jutra. Pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
...i znowu ta niemoc, pozdrawiam
16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie