Przejdź do treści

Co przyniesie jutro?

Egzystencjalne
Nie boję się jutra, którego może nie być, przeraża mnie obojętność tego świata. Wśród setek obcych twarzy przyszło mi żyć; stos zimnych spojrzeń zewsząd mnie oplata. Sto snów zostawiłam dawno za sobą; do stu różnych koszy wszystkie wrzuciłam. Nie pamiętam już, jak to jest być sobą? W biegu przez życie tożsamość zgubiłam. Zapada zmrok, za oknem coraz ciemniej. Chłód serc przecina skórę aż do kości niszcząc duszę, ciało, przenika głębiej... Nie ma już strachu i nie ma miłości.
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie