Przejdź do treści

Serce

Melancholia
I pękło serce stalowe, Co miało być silnie i trwałe, Więcej nie zniosę - przepraszam - Me serce jest kruche i słabe. W nic już nie wierzę I nie mam nadziei, Żałuję każdego dnia, Że czasu nie powstrzymałam - Dlaczego czas wciąż trwa ? I w beznadziei utkwiłam, Bezwolnie, w obojętności Każdego dnia biernie dryfując Ku nowej codzienności… Umarło serce nazbyt zwyczajne, By miało być kochane, Pragnęło kochać Cię najszczerzej - Zostało podeptane.
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie