zadyszka

O sobie
za rzeczywistością nie nadążam
zawsze wyprzedza mnie o krok
nie wiem kto bratem a kto wrogiem
przeszłość graniczy z bezczelnością
za progiem a przede mną mrok
pamięć ścigła chciałaby zdążyć
wręczyć ze sto upomnień
miotam się nie wiedząc jak żyć
do siebie dojść nie mogę
marzenia zgasły bezpotomnie

2010
4 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Witaj :-) pierwsze co to : co to w ogóle za rymy? Mieszane? Uważam, że gdybyś poprawił ten wiersz przynajmniej od strony technicznej, to nie byłoby tak najgorzej, a w tej formie , nie podoba mi się. Pozdrawiam
46 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie